Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 008 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

obawa

środa, 30 czerwca 2010 23:01
Jutro wybieram się na zakupy głównie po strój kąpielowy. Boje się, że dostane jakiejś histerii na widok swojego ciała w stroju. Ale może nie będzie tak źle. Jedzie ze mną M. więc może podtrzyma mnie na duchu.

Dzisiaj z jedzeniem troszke lepiej. Mam nadzieje, że zaczyna wracać do normy.
Jutro mnie czeka ważenie. Boję się, że przytyłam sporo.

Było dzisiaj bieganie w deszczu. :)
Poza tym brzuszki(tyle co wczoraj, myśle że już utrzymam tą ilość), taniec na macie i rower.
Wasze pochwały na temat moich ćwiczeń zmotywowały mnie żeby to utrzymać, albo nawet żeby było tego więcej.
Jutro przez te zakupy myślę, że nie uda mi się wszystkiego zrobić, ale bieganie i brzuszki na pewno będą. :)

Dzisiaj zjedzone :
-płatki z mlekiem,
-5 pierogów z kapustą i grzybami,
-2 kostki gorzkiej czekolady,
-4 kawałki arbuza,



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

bla bla

wtorek, 29 czerwca 2010 22:50
Przyjechała dzisiaj do mnie babcia. Niestety przywiozła pełno jedzenia. Na szczęście ograniczyłam się do jednego kawałka ciasta, bo nie wiem jak by się to dalej skończyło.

Poszłam dzisiaj z M. na długi spacer. Nogi troche bolały, ale przynajmniej jakieś kalorie spalone. W ogóle było przyjemnie. Słoneczko i te sprawy. :)

Z jedzeniem nadal źle. Nie wiem co się ze mną dzieje.

Po tańcach dzisiaj poszłam od razu biegać. I to był błąd. Myślałam, że zaraz padne i ktoś będzie mnie musiał zbierać. Na szczęcie jakoś dałam radę. Bo najważniejsze to się nie poddawać nie? :)
Poza tym to były jeszcze dzisiaj brzuszki- więcej niż zwykle, bo zmierzyłam starą góre od stroju i się przeraziłam moim brzuchem. Już niedługo jadę nad morze i chciałabym żeby choć troche lepiej wyglądał.
Co do ruchu to jeszcze tańczyłam na macie i byłam na spacerze o którym już pisałam.

Ojj potrzebyny mi jakiś zastrzyk energii.
Mam nadzieję, że już jutro będzie jakoś lepiej.

Dzisiaj zjedzone:
-płatki z mlekiem,
-kawałek ciasta,
-5 pierogów z kapustą i grzybami,
-1 gałka lodów(M. mnie namówił),
-3 kawałki arbuza,





Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

dzień jak codzień.

poniedziałek, 28 czerwca 2010 23:31
Pojechałam dzisiaj do M. Zaliczyłam przy okazji rower. :)
Wzięło nas na oglądanie bajek i pooglądaliśmy Spongeboba. Słoodko. :P
W ogóle w M. nastąpiła dzisiaj jakaś odmiana. Już akceptuje moje odchudzanie pod warunkiem, że nie będą mi wystawać kości biodrowe. Ale chyba nawet mi to nie grozi, bo mam inną figurę. Chociaż kto wie. :)

Z jedzeniem podobnie jak wczoraj. Niestety.
Czuje się jak wielka, okrągła beczka.

Biegania było dzisiaj więcej niż zwykle. Do tego jeszcze brzuszki, taniec na macie,spacer i ten rower. :)

Słońce niestety dzisiaj było za chmurami, ale mam nadzieje, że to się jeszcze poprawi.
W końcu trzeba się trochę opalić. :D

Dzisiaj zjedzone :
-mała bułka z masłem orzechowym,
-mały lód,
-udko od kurczaka,
-3 ziemniaki,
-nektaryna,
-1 szklanka koktajlu,




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

pff

niedziela, 27 czerwca 2010 23:23
Dzisiaj jestem z siebie kompletnie niezadowolona.
Zjadłam o wiele, wiele za duuużo. Zawiodłam.

Żeby chociaż troche spalić tego wszystkiego to biegałam. Było jeszcze do tego tańczenie na macie, spacer i ćwiczenia na brzuch.

Poza tym dzień przebiegł bardzo spakojnie. Tak spokojnie, że wręcz nudnie.
Poza tym, że M. mnie wkurzył. Jak nigdy nie chce iść ze mną na basen, to teraz jak nie mam stroju nagle co chwile się mnie pyta. Grr

Dzisiaj zjedzone :
-2 kanapki z szynką i ogórkiem,
-3 kostki gorzkiej czekolady,
-3/4 udka od kurczaka,
-2 ziemniaki,
-troche mizerii,
-jogurt,

-pare chrupek kukurydzianych,


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

coś nie tak z humorem

sobota, 26 czerwca 2010 23:35
Jakaś przygnębiona jestem...
Nawet nie wiem dlaczego.

Był dzisiaj u mnie M. <3
Oglądaliśmy mecz i byliśmy na spacerze z psem. Ogólnie było dość przyjemnie.

Jakiś mam dzisiaj straszny apetyt. Ciągle bym tylko coś jadła. Na szczęcie jeszcze jakoś się powstrzymuje resztkami sił.

Było dzisiaj bieganie- jak zwykle. Jakieś dzieciaki się ze mnie wyśmiewały, ale olewam je. Mama wyjechała więc miałam całe mieszkanie do sprzątania na głowie. I dobrze :)
Jeśli chodzi o ruch to byłam jeszcze na 2 spacerach. Ćwiczeń na brzuch nie dałam już rady zrobić z powodu ogólnego zmęczenia.

Mam nadzieje, że wam chociaż dopisuje humor z powodu słoncznego rozpoczęcia wakacji. :)

Dzisiaj zjedzone :
-jagurt,
-2 berlinki,
-bułka,
-1 chlebek ryżowy,

P.S wiecie może ile kalorii ma gofr bez żadnych dodatków? Chciałam sobie dzisiaj kupić, ale postanowiłam nie ryzykować, bo może mnie zaskoczyć jego kaloryczność.







Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

dużo kalorii

piątek, 25 czerwca 2010 23:17
Dzisiaj po rozdaniu świadectw jeszcze koleżanka zrobiła w klasie szybką klasową 18-stke. Wszystko było by fajnie gdyby nie został we mnie wmuszony wielki kawałek ciasta. Nie mogłam jej przecież zrobić przykrości i trzeba było zjeść. Ale mdliło mnie po tym okropnie.
Świadectwo może być. Szału nie ma ,ale źle też nie jest. :)

Z jedzieniem za to źle. Zdecydowanie za dużo.

Było dzisiaj bieganie, ćwiczenia na brzuch i rower. Więc w miare ok.

Taka była dzisiaj u mnie brzydka pogoda, że nawet tych wakacji nie czuje.
Ale to w końcu pierwszy dzień wolności więc cieszmy się. :)

Dzisiaj zjedzone :
-jogurt,
-kawałek ciasta,
-mały lód,
-ryba,
-ziemniaki,
-1 szklanka koktajlu,



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

...one day to holiday

czwartek, 24 czerwca 2010 22:26
Przed chwilą wróciłam z biegania, wcześniej były jeszcze tańce. Jestem strasznie zmęczona, ale szczęśliwa. :)
Czułam jak te kalorie odlatują z każdą minutą.
Dzięki dziewczyny za porady dotyczące kolki. Co prawda jeszcze nie minęła, ale już dzisiaj było lepiej.

Jeśli chodzi o dzisiejsze jedzenie nie jestem do końca zadowolona, ale może być.

Jeszcze tylko jutro odebranie świadectw i....
WAKACJE!
Czuje nowy przypływ energii. :D

Dzisiaj zjedzone:
-mała bułka,
-2 chlebki ryżowe,
-2 gołąbki,
-1 szklanka koktajlu,



 
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Może być...

środa, 23 czerwca 2010 23:34
Z dzisiejszego dnia jestem nawet zadowolona. Zjadłam tak jak sobie zaplanowalam. Nawet dodatkowe bieganie zrobiłam. Chłopak mnie namówił. Na początku byłam na niego zła, że wymyśla, ale teraz w sumie jestem mu wdzięczna, bo to zawsze spalone kalorie. :)

Koleżanka mnie dzisiaj wkurzyła strasznie, bo powiedziała, że mi się nigdy schudnąć nie uda, ale próbować mogę. To, że ona nie ma ochoty to nie znaczy, że ma mnie zniechęcać ;/

Ostatnio jakoś mi się często słabo robi. Znacie jakieś sposoby żeby temu zapobiec?
W dodatku jak biegam to mnie straszna kolka od 2 dni bierze. Nie wiecie co można zrobić żeby się tak nie działo (dodaje, że przed bieganiem spacjalnie dużo wcześniej nie jem i nie pije)?

A tak poza tym jeszcze się ciesze, bo udało mi się 1kg zrzucić. Wiem, że to mało, ale powoli powoli i dojde do celu. :)

Dzisiaj zjedzone :
-mała bułka,
-talerz lekkiej zupy ryżowej,
-troche kisielu,

P.S Wiecie, że jeden kawałek arbuza ma aż 78 kalorii? Ja myślałam, że to prawie sama woda a tu takie zaskoczenie.




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Hi all...

wtorek, 22 czerwca 2010 22:13
Stwierdziłam, że założe bloga ponieważ widzę, że tak razem jest łatwiej się odchudzać. Staram się trzymać rygor w jedzeniu, ale nie zawsze mi to wychodzi. Czasem zdażają się ustępstwa od codziennych planów żywieniowych( co mnie niestety martwi). W listopadzie będę miała lat 18, moja waga to 62kg, a wzrost 163cm. Moje BMI jest w sumie w normie, ale w ogóle mnie nie zadowala. Chciała bym osiagnąć 48kg, wiem że będzie trudno, ale wierze, że się uda :)
Co do starań o figure to codziennie biegam, staram się robić ćwiczenia na brzuch i raz w tygodniu chodze na tańce.
Myśle, że to by było dzisiaj na tyle.
Mam nadzieje że uda nam się wszystkim osiągnąć pożądane efekty. ;)
Życze miłej nocy. :*

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

sobota, 24 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  39 957  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O mnie

Amii. Nieśmiała dla obcych. Rozgadana dla znajomych. Często jakby nieobecna. Nie lubiąca się wtrącać. Jedynaczka. Bez akceptacji własnego ciała. Z nadzieją na przyszłość. Dążąca do ideału.

Wzrost: 163cm
Największa waga : 67kg
Najmniejsza waga : 53,5kg
Kiedy zaczynałam : 64kg
Aktualna waga : 57kg

60kg- x
56kg-
53kg
51kg
49kg
47kg

Statystyki

Odwiedziny: 39957
Wpisy
  • liczba: 287
  • komentarze: 2033

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl